Szybka nawigacja

Internet w życiu dzieci i młodzieży w Polsce. Raport z badań.

Data publikacji: poniedziałek 18 października 2010
Autor: Lucyna Kirwil Publikacje autora Drukuj publikację {PDF=Zapisz jako plik pdf publikację^plugin:content.148}
Dział: Media w rodzinie > Internet
Odsłon: 4571


Niemal wszystkie nastolatki w Polsce korzystają z Internetu
- ich rodzice potrzebują wsparcia, aby zapewnić dzieciom bezpieczeństwo.

Raport EU Kids Online z września 2008 roku przedstawia wyniki obszernych analiz używania Internetu przez dzieci i młodzież w Unii Europejskiej. W raporcie wykorzystano 250 badań przeprowadzonych w ostatnich latach w 21 krajach, także w Polsce. Badacze przeprowadzili porównania zagrożeń i korzyści wynikających z coraz powszechniejszym dostępem do Internetu, doświadczeń dzieci i młodzieży online, stan wiedzy rodziców na temat zagrożeń w Internecie oraz środki zaradcze podejmowane przez rodziców.
 
Polska należy do grupy krajów o najwyższym stopniu zagrożenia negatywnymi doświadczeniami dzieci w Internecie. Niemal wszystkie nastolatki w Polsce korzystają z Internetu, natomiast ich rodzice nie nadążają ze zdobywaniem doświadczenia i informacji na temat sposobów ochrony dziecka przed niepożądanymi skutkami korzystania z sieci.
   
Najnowsze dane z opublikowanego w grudniu 2008 raportu Eurobarometr (#248) wskazują na stały wzrost liczby dzieci korzystających z Internetu - w 2005 roku 68% młodych Europejczyków w wieku od 6 do 17 lat korzystało z sieci, natomiast w roku 2008 liczba ta wzrosła do 75%. Grono młodych internautów najszybciej rośnie w krajach Europy Wschodniej. W Polsce liczba wzrosła o ponad 40% - z 47% w roku 2005, do 89% w roku 2008.
 
W całej Europie odsetek młodych użytkowników Internetu rośnie wraz z wiekiem, w Polsce - w każdym wieku jest ich więcej niż w krajach Unii Europejskiej.
 
Polska nadal należy do nielicznych krajów, w których z Internetu dzieci korzystają częściej niż ich rodzice. Zmieniło się natomiast miejsce, w którym najczęściej młodzi ludzie zaglądają do Internetu. W roku 2005 miejscem tym była szkoła, natomiast już w ubiegłym roku do Internetu Polskie dzieci logowały się częściej z domu (89%, w tym: 33% na własnym i 56% na wspólnym, rodzinnym komputerze) niż ze szkoły (61%). Co piąte dziecko zagląda też do Internetu na komputerze w domu kolegi lub koleżanki. W tej sytuacji coraz większa część odpowiedzialności za bezpieczeństwo dzieci w Internecie spoczywa na rodzicach.
 
Rodzice w Unii Europejskiej są zgodni co do tego, że najbardziej ryzykowne jest korzystanie z Internetu we własnym domu, a najmniej w szkołach i bibliotekach. Niepokoje polskich rodziców o potencjalne zagrożenia związane z dostępem dzieci do Internetu są podobne do obaw pozostałych rodziców z Unii Europejskiej. Ponad połowa rodziców w Europie obawia się: kontaktu dziecka z treściami pornograficznymi lub związanymi z przemocą (65% UE, 67% PL); uwodzenia dziecka przez nieznajomych w sieci (60% UE, 56% PL); dostępu do informacji dotyczących samookaleczenia, samobójstwa, anoreksji (55% UE, 60% PL), dokuczania dziecku przez rówieśników (54% UE, 56% PL); społecznej izolacji dziecka, ze względu na ilość czasu spędzanego przed komputerem (53% UE, 56% PL). Nieco mniej rodziców niepokoi się możliwością przekazania przez dziecko prywatnych informacji - średnio 47% w UE i jedynie 38% rodziców w Polsce.
 
Wśród zagrożeń, z którymi dzieci faktycznie spotkały się podczas korzystania z Internetu, to właśnie przekazanie informacji osobistych należy do najczęściej zgłaszanych. Z raportu EU Kids Online wynika, że aż 64% dzieci w Polsce (a tylko 50% średnio w Europie) podało obcym osobom w sieci różnego rodzaju prywatne informacje. Tylko w dwóch innych krajach europejskich (Republice Czeskiej i Irlandii) wskaźnik jest wyższy niż w Polsce.
 
Również inne dane dotyczące zagrożeń, których doświadczyła polska młodzież w sieci, są alarmujące i w większości przypadków należą do najwyższych wskaźników ryzyka związanego z korzystaniem z Internetu. Częstość z jaką najmłodsi polscy Internauci napotykają ryzykowne sytuacje jest nieporównanie większa niż w pozostałych 20 krajach biorących udział w projekcie EU Kids Online. Aż 80% młodych użytkowników Internetu w Polsce zetknęła się z treściami pornograficznymi lub niepożądanymi (średnio 40% dzieci w UE); 56% otrzymała niechciane wiadomości lub komentarze o treści seksualnej (25% w UE); 52% doświadczyło ataków, dokuczania i oszustw w sieci (około 15-20% dzieci w UE); 51% napotkało treści związane z przemocą lub nienawiścią (doświadczyło tego co trzecie dziecko w pozostałych krajach Unii, z wyjątkiem Irlandii - tam 90%).
 
Tak wysoki poziom zagrożenia może wiązać się z faktem, że Internet, do którego dostęp wzrósł w Polsce niezwykle szybko w ciągu ostatnich kilku lat, jest nadal zjawiskiem nowym - zarówno dla dzieci, jak dla ich rodziców.
 
Dwie trzecie dzieci w krajach Unii deklaruje, że potrafi radzić sobie z przykrymi sytuacjami w sieci, natomiast tylko jedna trzecia rzeczywiście doświadczyła zagrożenia. Zastanawia, że im więcej dzieci doświadczyło ryzykownych sytuacji online, tym mniej z nich wie, jak sobie z nimi poradzić. W Polsce bez mała połowa dzieci znalazła się w sytuacji ryzyka surfując online i prawie tyle samo (44%) nie wie, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Tylko co trzecie dziecko (i w Polsce, i w Europie) zwraca się do rodziców o pomoc w sytuacji trudności związanych z Internetem. Najczęściej są to jednak problemy techniczne (46% UE, 49% PL) i dotyczące wyszukiwania informacji (40% UE, 42% PL). O pomoc w sytuacji poważniejszych zagrożeń w Europie i w Polsce prosi jedynie co dziesiąte dziecko.
 
Rodzice mają świadomość zagrożeń, z którymi może spotkać się dziecko w sieci, natomiast często nie dysponują wystarczającą wiedzą i umiejętnościami, aby zadbać o jego bezpieczeństwo. Tylko połowa rodziców w Polsce (w porównaniu do 59% w UE) zainstalowała na domowym komputerze programy filtrujące i/lub monitorujące aktywność dziecka w sieci. Aż 71% (PL) rodziców, jako powód nieinstalowania żadnego oprogramowania zwiększającego bezpieczeństwo, podaje zaufanie do dziecka w kwestiach związanych z Internetem. Kolejne 16% nie potrafi korzystać z tego rodzaju oprogramowania.
 
Inne strategie podnoszenia bezpieczeństwa dziecka w Internecie stosowane przez polskich rodziców to przede wszystkim: ograniczenia czasu spędzanego w sieci (82%) i rozmowa z dzieckiem na temat bezpiecznego korzystania z Internetu (26% rozmawia zawsze, 46% bardzo często, 20% niezbyt często). Rodzice starają się kontrolować i nadzorować aktywność dziecka w sieci: 74 % rodziców zawsze lub bardzo często pozostaje w pobliżu dziecka korzystającego z Internetu, dwie trzecie rodziców sprawdza strony, na które zaglądało dziecko (w tym 13% zawsze, 25% bardzo często, a 27% niezbyt często), znacznie mniej rodziców sprawdza wiadomości pocztowe i z komunikatorów internetowych (prawie 60% nie robi tego nigdy) oraz to, czy dziecko założyło osobisty profil w serwisie społecznościowym (tylko co piąty rodzic robi to zawsze lub często). Zdecydowana większość polskich rodziców ustala reguły i ograniczenia związane z dostępem do Internetu, np.: 90% nie pozwala przekazywać informacji osobistych, 87% zabrania rozmawiać z obcymi (których dziecko nie poznało w „rzeczywistym życiu"). W większości krajów europejskich ponad 80% rodziców zabrania dzieciom dokonywać zakupów online. W Polsce zakaz ten dotyczy tylko trzech czwartych młodych Internautów. Jeszcze rzadziej polscy rodzice zakazują dzieciom odwiedzać określone strony WWW (69%), czaty (59%), tworzyć profile w serwisach społecznościowych (52%) oraz ściągać lub odtwarzać muzykę, filmy i gry z Internetu (39%). Co piąty rodzic w Polsce nie ustala żadnych ograniczeń w korzystaniu przez dziecko z Internetu. Rodzice używają wielu sposobów składających się na strategie rodzicielskiej mediacji chroniącej dziecko przed zagrożeniami z Internetu.
 
Wśród Polskich rodziców zapytanych o to, jakiego rodzaju działania mogłyby pomóc w zwiększeniu bezpieczeństwa dzieci w Internecie, dziewięciu na dziesięciu wskazało: więcej nauczania i porad udzielanych w szkole - dotyczących korzystania z Internetu, więcej kampanii podnoszących poziom świadomości na temat zagrożeń w sieci; więcej lepszych informacji i porad dla rodziców na stronach odwiedzanych przez dzieci; dostępność punktów informacyjnych, gdzie rodzice i dzieci mogliby otrzymać indywidualne porady na temat bezpieczeństwa w sieci; większą dostępność i łatwość użytkowania programów do monitorowania aktywności w sieci. Wynika z tego, że rodzice zdają sobie sprawę z tego, że przygotowanie dziecka do bezpiecznego korzystania z Internetu we własnym domu to jeden z ważniejszych celów wychowania w rodzinie.
 
Analizy przeprowadzone w EU Kids Online - Poland wykazały, że nawet te strategie ochrony dziecka przed zagrożeniami w Internecie, które są powszechnie stosowane przez rodziców, nie są tak skuteczne, jak rodzice oczekują. Po pierwsze, rodzice przedkładają strategię ograniczania czasu i dostępu dziecka do Internetu nad mniej restryktywne strategie, nie licząc się z tym, że dzieci i młodzież wykorzystują Internet również do nauki i komunikacji z rówieśnikami. Ograniczanie komunikacji z rówieśnikami, zwłaszcza w okresie dorastania, prowadzi do efektów przeciwnych do zamierzonych. Im silniejsze są rodzicielskie ograniczenia, tym młodzież bardziej szuka sposobów na ich omijanie i chętniej podejmuje ryzykowne aktywności online. Po drugie, zarówno ograniczenia, jak ustalane przez rodziców reguły wg których dziecko ma korzystać z Internetu nie są tak samo skuteczne we wszystkich społeczeństwach Europy. Na przykład wydaje się, że ograniczenie dostępu do wybranych stron internetowych jest metodą bardziej skuteczną w europejskich krajach postkomunistycznych: Estonii, Polsce, Republice Czeskiej oraz Portugalii, a mniej skuteczną w krajach Północnej Europy: Danii, Holandii i Szwecji. Decydują o tym charakterystyczne dla społeczeństw nastawienia w wychowaniu młodego pokolenia - albo bardziej na samodzielność i poleganie na sobie w rozwiązywaniu problemów, albo na posłuszeństwo i korzystanie z doświadczenia rodziców. Jedyną uniwersalną strategią jest uczestniczenie w aktywnościach dzieci online, co daje okazję do rozmów o Internecie i poznania trudności dziecka.
 
Dr hab. Lucyna Kirwil
Katedra Psychologii Społecznej
Aldona Zdrodowska, III rok studiów
kierunek Społeczna Psychologia Internetu i Komunikacji

Raport pochodzi ze strony SWPS