Pogwałcenie świadomości przez przekazy do podświadomości

Data publikacji: środa 24 czerwca 2009
Autor: J. Regimbauld Publikacje autora
Dział: Zagrożenia > Różne
Odsłon: 3902

Część I
Pochodzenie i rozwój Rock’n’rolla oraz jego promotorzy

FAZA PIERWSZA – NARODZINY

W 1951 – 1952 młody pieśniarz amerykański Richard Little zaczął modyfikować „beat” i „rythm and blues’a” murzyńskiego południa. Jesienią 1951 roku sławny film „Tablica Dżungli” uczyniła popularnym temat muzyczny „Rock’nrund clock” – Tańcz rocka 24 godziny napisaną przez Billy Haley’a. Ale to jeden z disc-jockeyów z Cliweland użył terminu rock’n’rolla dla określenia tego nowego rytmu muzycznego.

To o czym większość ludzi nie wie to jest to, że wyrażenie to opisuje dwa ruchy ciała ludzkiego podczas swawoli seksualnych. Termin zapożyczony został z gwary ludowej z gett amerykańskich. W 1951-55 r. młody gitarzysta i piosenkarz opanował technikę i formę nowego rodzaju muzyki. Chodzi o baptystę uformowanego w chórze parafialnym, podziwianego dla jego talentu i za głos pełen uroku. Był nim Elvis Presley. Stał się powszechnie znanym przez fakt, że jego własny młodzieńczy ból przeciwko purytańskiej moralności jego środowiska (przestrzegającego rygorów biblii), ucieleśniał w sobie chęć, jaką okazują młodzi do odrzucenia religijnych tabu ich seksualnych środowisk. Elvis doznawał przyjemności w buntowaniu młodzieży nie tylko przez swoją muzykę i jej słowa, ale zwłaszcza poprzez gesty wyuzdane i prowokujące, które towarzyszyły jego występom. Od początku nazywano go Elvis-pelvis, ze względu na ruchy obrotowe jego miednicy. Sławę i uznanie zyskał w czasie występów w znanym „E su liwan Show” w 1956 roku. To był dla szerszej publiczności jakby grom z nieba natychmiastowy i nieodwracalny, mimo, że operatorzy kamer uważali, aby pokazywać tylko górną część sylwetki piosenkarza, to nie przeszkodziło w przekazaniu buntowniczego przesłania Elvisa. Koniec zakazom seksualnym, koniec represji instynktów, koniec z werniksem obyczajowo-zwyczajowym, który nie pozwala młodym wyrażać w sposób swobodny i gwałtowny ich seksualności. Błyskotliwy bohater niebawem otrzymał niekwestionowany tytuł „króla rock’n’rolla”. Jego oddziaływanie i pozycja zmieniły interesujących się nim wielbicieli, a on sam stał się obiektem kultu nie tylko za życia, ale i po śmierci. Iskierka zapaliła ogień rewolucji seksualnej młodych – przemianę zwyczajów codziennych, styl w ubiorach, stworzenie mody długich włosów. Elvis nie był już tylko osobą lub nazwiskiem: stał się symbolem opozycji do rodziców, wychowawców, krótko mówiąc do wszystkich autorytetów. Od 1956 do 1960 roku 10 tys. młodych opanowały stadiony, na których Elvis miał wystąpić i zamieszki, frenezja, masowa histeria, rozdrażnienie seksualne zwłaszcza wśród młodych dziewcząt, jednym słowem niekontrolowane poczynania tłumów, przed którymi władze czuły się bezsilne. Świadom swego statusu, symbolu i swojej władzy nad emocjami nastolatków Elvis świadomie podniecał masowe wzburzenia milionów młodych na całym świecie przeciwko jakiejkolwiek formie krępowania jak również przeciw jakiejkolwiek formie autorytetów. Apelując bezpośrednio do buntowniczych instynktów młodości pożeranej przez pasje życia wykorzystał do końca temat i filozofię młodości fizycznej bez żadnych hamulców. Oto pierwsza faza rock’n’rolla na świecie. 

DRUGA FAZA - Ewolucja rock’n’rolla w kierunku hard rocka (mocnego) i accid rocka (narkotycznego)

1. HARD ROCK ( MOCNY)

Jak należało tego oczekiwać miękki rock szybko stał się mocnym, a jego głównymi propagatorami byli Jerry Lee Levis, Stevie Nicky i Alice Cooper. To co charakteryzuje tą drugą falę to całkowita perfekcja rytmu, wzmocnienie głośności i frenetyczne rozkiełznanie perkusji. Jeśli chodzi o rytm przedsięwzięto poszukiwania wśród pewnych plemion afrykańskich i środowiskach kultu „Vandom” praktykowanego w Ameryce Łacińskiej i na Haiti. Pełen rytuałów kopulacyjnych repertuar, zaklęcia i błagania zostały zebrane, aby odtworzyć jak najbardziej wiernie rytmy po sobie następujące, które doprowadziłyby audytorium do pewnej rozkoszy seksualnej. „Beat” uderza jak młot motorycznie na wszystkie struny emocjonalne, fizyczne i psychologiczne w sposób mogący rozdrażnić system nerwowy słuchaczy, a nawet paraliżować procesy myślowe. Wreszcie wzmacniacze pozwalają uzyskać żądany efekt, podniecenia erotycznego, które stymuluje „beat”; nakłada się również efekt irytującego hałasu, który może spowodować napięcie nerwowe, niekontrolowaną frustrację i niepohamowaną potrzebę włączenia się w tłum. Intensywność dźwięku została podniesiona o 20 decybeli ponad granicę wytrzymałości dla ucha ludzkiego. Do kiedy instrumenty perkusyjne eksplodują całą ich mocą, poprzez słuchowe organy słuchacza bez obrony: baterie, cymbały, trąbki, przeraźliwe krzyki, syntezatory elektroniczne, wszystko jest zgrane dla ostatecznego ataku na tłum w delirium. Celem do którego się dąży, jest otoczyć i pogrążyć audytorium w oceanie szalonych dźwięków. Nie słucha się mocnego rocka, jest się w nim pogrążonym według rytuału seksualnego, perwersji i buntu. Ze wszystkich artystów „mocnego rocka” Peter Townshaud jest w nim mistrzem doskonałym. 

2. ACID ROCK ( NARKOTYCZNY)

Rewolucja się dopiero zaczyna. Wejście na scenę Beatlesów, Rolling Stones’ów i grupy „The who” doda temu nowy element, nowe środki piekielne. Młodzież jest już wprowadzona w środki halucynogenne od kiedy dr Timothy Learny wyjawił formułę LCD. Zdecydowanie muzyka rockowa miała włączyć całą gamę narkotyczną do wachlarza mocnych emocji oferowanych słuchaczom nowej fali – „Acid Rocka”. Beatlesi z „Żółtą łodzią podwodną” (halucynacja psychodeliczna), Rolling Stones z „brązową kokainą” i „Siostrą Morfiną”, w końcu „Srebrną Lady” (surowica hypodermiczna). Abby Hoffman stwierdza ostatecznie: „Rock” jest źródłem rewolucji. Jest to nasz sposób życia z narkomanią, poszarpanym ubraniem i muzyką rockową w jej pełnej mocy. To właśnie jest rewolucja.” 

TRZECIA FAZA - Rock Sataniczny

Można by sądzić, że wszystkie granice zostały osiągnięte, ale znaczyłoby to niedocenienie środków geniusza diabolicznego rewolucjonistów, o których mowa. Trzeba było przekroczyć ostatni próg, próg okultyzmu, prowadzący do kultu satanistycznego. Ta faza została rozpoczęta u Beatlesów w 1968 r. z pojawieniem się „Dewil’s White Album” - Białego albumu diabelskiego zawierającego dwie następujące sztuki: rewolucja nr 1 i rewolucja nr 2. Po raz pierwszy w przemyśle płytowym wprowadzono przesłania do podświadomości, aby przekazać „Ewangelię szatana”, „Led Zeppelin”, „Styx”. Tym razem nie ma już żadnych dwuznaczników. Wszystko jest inspirowane, kierowane i nakazane dla chwały mocy ciemnych i adoracji jego Wysokości Szatana. Co mogło spowodować ten zdecydowany przełom w rewolucji Rock’n’rolla?
Wymienimy tylko trzy zasadnicze źródła:
 różnorodne techniki przekazu do podświadomości,
 oddanie się samych artystów osobie szatana,
 dostarczyciele funduszów, którzy chcą ogarnąć cały świat, a mianowicie iluminat, agencja czarnoksięska WICCA i Walijskie Towarzystwo Czarownic.

 Wykażemy trochę później jaki jest związek wpływu tych organizacji światowych i olbrzymi sukces rocka satanistycznego. 

CZWARTA FAZA - Punk rock (z ang. punk znaczy prostytutka, podobne słowo amerykańskie znaczy zgnilizna).

 Wy myślicie może, że to już koniec? Nie, jeszcze nie, bo perwersja nie doszła jeszcze do dna piekła. Rzeczywiście w latach 80-tych zrobiły się grupy „punk rocka”, których celem i filozofią jest popychać słuchaczy bezpośrednio do samobójstwa, do gwałtów grupowych i systematycznych zbrodni. Pośród grup najbardziej znanych wymieńmy „Kiss”, „Ted Mogend” i „Dziecko Afrodyty” - album 666. Kulminacyjnym punktem doświadczenia życiowego i muzycznego „punk” - to móc okrwawić swojego partnera życiowego za pomocą żyletek, które ukrywa się w dżinsach i tłuc, dobijać uczestników już rannych za pomocą kastetów i grot. Oto do czego doszli wyznawcy rocka w roku pańskim 1983. 

CZĘŚĆ II
Zdemaskowanie wywrotnego charakteru
 
Rewolucja rocka mogłaby postępować dalej bez żadnych kłopotów, gdyby nie wydarzył się ciekawy incydent w Stanach Zjednoczonych. 

Sprawa „Led Zeppelin” w Kalifornii. 

Pastor Gary Greenwald, sam kiedyś artysta rockowy spowodował burzę odkrywając obecność idei - treści przekazywanych do podświadomości w płytach bardzo popularnych wśród młodzieży. Dziwna rzecz, że wśród wszystkich artystów znanych na rynkach światowych była właśnie grupa Led Zeppelin, która systematycznie była pod pręgierzem zwłaszcza z racji swojej piosenki „Stairways to Heaven” (Schody do nieba). Komitet zgromadzenia legislacyjnego Kalifornii zajął się wielokrotnymi skargami składanymi przez Komitet Ochrony Konsumentów. W wyniku śledztwa, które odkryło proces zakamuflowanego nagrania od tyłu, deputowany Philip Wyman przygotował projekt ustawy zobowiązujący firmy fonograficzne do zaznaczania na kopertach zawartości przekazu podświadomościowego o charakterze satanistycznym lub innym. Następnym był stan Arkansas, który wprowadził wymóg ujawniania na wszystkich płytach i kasetach przekazu do podświadomości. Prawdę mówiąc grupa Led Zeppelin nie jest ani bardziej niebezpieczna, ani bardziej szkodliwa. Reprezentuje ona tylko szpic góry lodowej, której 9/10 części jest zanurzona w grupie Beatlesów, Rolling Stones’ów i parę innych. Dzięki tej sławnej sprawie wszczepianie przekazów podświadomych na płytach i kasetach dotarło do świadomości publicznej.

Przekaz podświadomy i pogwałcenie świadomości.

Jak wskazuje słowo podświadomy, chodzi o przekazanie treści, które mają dotrzeć do słuchacza poniżej progu jego świadomości. Taki przekaz wślizguje się do ucha, oka i innych zewnętrznych zmysłów i wnika głęboko w podświadomość słuchacza, która nie jest w żaden sposób w stanie się bronić przed tą formą agresji. Od 20 lat odpowiednie przepisy przewidywały zakaz wszelkiej techniki przekazu podświadomego w dziedzinach propagandy, filmu, słowa drukowanego, w radio i telewizji. Nikomu zaś nie przyszło do głowy rozciągnąć zakaz w dziedzinie płyt, kaset i materiałów audio-wizualnych. Przez to niedopatrzenie w prawie, rock mógł prosperować do woli używając wszystkich dostępnych elektronicznych technik, aby dokonać perwersji w świadomości i sercach młodzieży. Pomysłodawcy przekazu podświadomego doskonale zdaje sobie sprawę z celu, który chce osiągnąć, a mianowicie przeprowadzić rewolucję w pełni, zdolną do wszelkiej perwersji.

 Z drugiej strony słuchacz w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że ulega inwazji świadomości i swej głębokiej podświadomości. Ponieważ jego świadoma inteligencja i jego wola nie są w stanie alertu, ani w stanie jakiegokolwiek rozpoznania; to podświadomość przyjmuje posłanie, odczytuje je i odtwarza, aby przekazać je w późniejszym czasie przez świadomą pamięć do świadomości.
W rocku treści przekazywane w sposób podświadomy są bardzo zróżnicowane:
- perwersja seksualna we wszystkich jej formach, 
- apel do buntu przeciwko ustalonemu porządkowi,
- sugestia samobójstwa, 
- podsycanie do gwałtów i zabójstw, 
- oddanie się szatanowi. 

Technika podświadomego przekazu

1. Orędzie podświadome słowne

 Aby przekazać podświadome orędzie w sposób jak najbardziej subtelny i najmniej wykrywalny, wmontowuje się od tyłu zdania, które stają się słyszalne, gdy puszcza się taśmę w kierunku odwrotnym, podobnie jak słowa napisane odwrotnie dają się czytać w lustrze.

Badania obecnie prowadzone pozwalają sformułować hipotezę o podwójnie dziwnym fenomenie: i najpierw podświadomość może uchwycić zdanie wprowadzone systemem od tyłu a następnie może przyswoić treść nawet jeśli jest ona wyrażona w języku nieznanym słuchaczowi. Ten podwójny fenomen stanowi dowód perwersyjnych ludzi stosujących ten proceder. To właśnie dlatego nazywamy go pogwałceniem świadomości. Jesteśmy tu zgodni z dr Meerla, który stwierdza: „Hałas ochrypły i gwałtowny powoduje reakcje emocjonalne, gwałtowne i niszczy całą kontrolę mechanizmów obronnych”. 

Cztery techniki używane w działaniu podświadomym:
- częstotliwość modulowana,
- częstotliwość bardzo niska (14 – 20 Hz),
- częstotliwość wysoka (pomiędzy 17 000 a 20 000 Hz),
- szybkość zmienna (słyszalność zmienna, słyszalna tylko przez specjalnie przystosowany aparat).

2. Beat i jego efekt podświadomy

Sygnał podświadomy może być przekazywany przez „beat”. Siła rocka to synkopowana pulsacja rytmu, która powoduje w organizmie ludzkim rozgłos biopsychologiczny zdolny zmodyfikować różne organy ciała. Beat może spowodować przyspieszenie bicia serca i wzrost poziomu adrenaliny, może spowodować nie tylko błogość seksualną, ale także ekscytację łącznie z orgazmem. 

3. Sygnał podświadomy

Jest możliwym zapisanie na płycie sygnału o częstotliwości ultradźwiękowej podobny do gwizdka dla psa. Kiedy mózg jest stymulowany przez dłuższy czas takim sygnałem ultrasonicznym powoduje on reakcje biochemiczną równoważną zastrzykowi z morfiny, tak jak wskazuje sama nazwa reakcji (endorfizm) - czyli morfina naturalna. Reakcja powoduje podwójny efekt i dziwne poczucie błogości i pobudzenie procesów myślowych. To trochę jakby zwiększona aktywność mózgu pozwala mu rozumieć z większą jasnością przekaz podświadomości. Błędne koło zostaje wpuszczone w ruch. 

4. Stroboskopia

Czwarta technika orędzia podświadomego polega na użyciu stroboskopu. Przy pomocy tego aparatu można przyspieszyć do woli zmianę światła i ciemności, co powoduje znaczne osłabienie zmysłu orientacyjnego i osądu refleksów.
Zostało ustalone, że stroboskop daje efekty:
- kiedy cykl zmian światła mieści się w 6 – 8 przerwach na sekundę powoduje on stratę percepcji głębi, 
- kiedy cykl podnosi się do 25 przerw na sekundę błyskawice światła nakładają się na fale alfa w mózgu, który kontroluje zdolność koncentracji, 
- kiedy cykl jest nadal przyśpieszony traci się jakąkolwiek zdolność kontroli. 
Kiedy połączy się efekt muzyki rockowej z grą świateł stroboskopu wszystkie bariery osądu moralnego zacierają się. Osoba traci wtedy swoje automatyczne refleksje i mechanizmy obrony naturalnej. Bez spostrzegania idzie za sugestiami przekazów podświadomych zawartych w płytach. Przy tych wszystkich środkach technicznych wysoko wyspecjalizowanych istota ludzka ulega gwałtowi na poziomie swojej wolności, swego wolnego wyboru i swych środków obrony. I właśnie dla tego terminu „pogwałcenie świadomości” nie jest za mocna dla wyrażenia szkód umysłowych, moralnych i duchowych jakim ulegają słuchacze muzyki rockowej.


 Kilka cytatów na poparcie

Jakie są intencje grup rockowych, które używają obficie tych środków? Przegląd Rolling Stones’ów stwierdza mianowicie: „ Rock jest więcej niż muzyką, to jest centrum energetyzujące nowej kultury i młodości w stanie rewolucji”. Gaeffery Cannon - angielski krytyk muzyczny napisał: „Muzyka rockowa dostając się w złe uszy mogłaby stać się inspiracją zbrodni”. George Harrison - dawny członek Beatlesów powiedział: „Muzyka jest głównym punktem zainteresowania współczesnej młodzieży. Nie ma żadnego znaczenia, że starsi jej nie słuchają. Sądzę także, że muzycy uzyskują przez nią fantastyczne awantaże. Moglibyśmy kierować światem - mamy do swojej dyspozycji odpowiednią siłę”. Mick Jagger z Rolling Stones, którego nazywa się Lucyferem Rocka stwierdza: „Pracujemy cięgle nad ukierunkowaniem myśli i woli osób, a większość innych grup robi to samo”.
W swoim bestsellerze „Zrób to” anarchista Jerry Rubin napisał: „Elvis obudził nasze ciała całkowicie je zmieniając. Mocny rock zawiera swój sekret w energicznym beat’cie, cieple wchodzącym do naszego ciała; pociągający rytm podniecał wszystkie ukryte pasje. Tylne siedzenie samochodu stało się teatrem rewolucji seksualnej, podczas gdy radio służyło jako medium wywrotowe. Rock zaznaczył początek rewolucji. Nasz sposób życia, nasze narkotyki, nasze ubrania hippies, nasza muzyka rocka to jest prawdziwa rewolucja”.

Kilka konkretnych przykładów wyjętych z płyt

Dla zilustrowania techniki przekazu do podświadomości, oto przykłady które będziemy mogli wyśledzić i usłyszeć na płytach:

1) Pierwszy przykład pochodzi z piosenki „Podpalaj wioski” granej przez grupę „Electric Light Orchestra”. Chodzi o praktyczną demonstrację przygotowaną specjalnie do studiów radiowych i produkujących w celu zainteresowania producentów nowym wymiarem muzycznym: muzyką odwracalną i przekazem podświadomym. Demonstracja odbywa się w dwóch fazach. Najpierw słychać frazę muzyczną skonstruowaną z serii dźwięków, które tworzą dziwną muzykę bez słów z rytmem urywanym. Potem ta sama fraza muzyczna jest powtarzana, ale od tyłu. Słyszy się tę samą serię dźwięków w kierunku odwrotnym. Dziwna muzyka staje się serią słów całkiem zrozumiałych w języku angielskim. „Muzyka jest odwracalna, ale czas nie. Wracaj, wracaj, cofnij się zanim będzie za późno”.

2) Drugi przykład z bardzo znanej piosenki: „Schody do nieba” grupy Led Zeppelin. Oto najpierw słowa trzeciej zwrotki: „Drżę z emocji, kiedy patrzę na zachód (Zachód jest symbolem Lucyfera, Chrystus jest symbolem życia - Wschodem). W moich myślach widzę wstęgi dymu poprzez drzewa i głosy tych, którzy wpatrują się”. Ta strofa zawiera orędzie podświadome, które świadomość może wyłowić dopiero przy odwrotnym przegrywaniu płyty - wtedy słychać tam wyraźnie „Trzeba abyś żył dla szatana”. 

3) Jako trzeciego przykładu użyjemy piosenki Beatlesów pod tytułem „Rewolucja numer 9”, ponieważ począwszy od momentu pokazania się tej piosenki, przekazy podświadome zostały włączone w produkcję płyt rock ‘n’rolla. Technika jest tu podobna jak w drugim przykładzie. Między 7 – 13 obrotem słyszy się nagranie powtarzane dziesięciokrotnie. A jakie jest orędzie podświadome przy słuchaniu odwrotnie? Brzmi ono: „Podekscytuj mnie seksualnie martwy człowieku”. Martwym człowiekiem jest Jezus Chrystus. Aby wykazać, że taki był zamysł Beatlesów posłużymy się słowami Johna Lennona, który sam był rzecznikiem grupy podczas prezentacji „Diabelskiego Białego Albumu” - bardziej znanego pod nazwą „Białego Albumu”: „Chrześcijaństwo odejdzie, zniknie i rozpadnie się. Nie potrzebuję o tym nawet dyskutować. Mam rację i historia przyzna mi rację, już jesteśmy bardziej popularni niż Jezus Chrystus. Nie wiem co najpierw przeminie rock czy chrześcijaństwo”. W tych słowach oznajmia, że Jezus Chrystus umarł i został pogrzebany, i że tylko rock przeżyje i zatriumfuje. 

4) W albumie „Kilers” (Zabójcy) grupy Queen wystarczy odegrać od tyłu płytę z piosenką „Another One Bites the Dust” (Jeszcze jeden wyciągnął nogi) aby usłyszeć zamiast frazy tytułowej - „zacznij palić marihuanę”!

5) W piosence „Kiedy elektryczność dotarła do Arkansas” grupy Czarny Dąb z Arkansas nagranej na żywo na seansie, partia płyty pozwala słyszeć słowa niezrozumiałe i wycie całej grupy. Kiedy puszcza się tę część odwrotnie przesłanie brzmi „Szatan - On jest Bogiem” i kończy się śmiechem obłąkanym.

6) W piosence grupy Led Zeppelin „Schody do nieba”, jest fragment liryczny mówiący: „Jest jeszcze czas zmienić drogę, którą idziesz”. Odczytany odwrotnie brzmi: „Mój słodki szatanie, nikt inny nie wytyczył drogi”!

7) W albumie „El Dorado” grupy ELO słychać bluźniercze przesłanie „to On niegodziwy, Chrystus piekielny”!

8) W piosence „Hymn” grupy Rask odwrotne nagranie brzmi: O szatanie, to ty świecisz - mury szatana - mury unicestwienia - to właśnie ciebie kocham.

PRZEKAZY SATANISTYCZNE BEZPOŚREDNIE

 Po pierwszej fali orędzi podświadomych, autorzy rock’n’rolla zaczną wyrażać otwarcie swoje satanistyczne inspiracje. Trzy przykłady ukażą nam głębie ich myśli. 

1. Oto wyjątek z piosenki „Bóg grzmotu” grupy KISS (Noże w ręku szatana): „Byłam wychowany przez szatana, Przygotowany do królowania tak jak on, Jestem panem pustyni, Człowiek z żelaza najnowszych czasów, Wołam do ciemności, aby mieć przyjemność, I rozkazuję ci paść na kolana przed Bogiem grzmotu, Bogiem Rock’n’rolla”. 

2. Grupa mocnego rocka AC/DC – Anty Chrystusowa - Śmierć Chrystusowi śpiewa w piosence „Dzwony Piekielne”: „Spuszczam moje grzmoty, Spuszczam ulewne deszcze, Przychodzę jak huragan, moje błyskawice oświetlają niebo, Jesteś młody ale umrzesz, Ja nie biorę więźniów, Nie oszczędzam żadnego życia, Nikt mi się nie oprze, Mam swoje dzwony i zabiorę cię do piekła, Będę cię miał i szatan będzie cię miał, Dzwony piekielne, o dzwony piekielne”.

3. Trzeci przykład to piosenka grupy Punk - „Martwi z rodziny Kennedych”, której tytuł brzmi „Zabijam dzieci”. „Bóg powiedział, aby cię obedrzeć ze skóry na żywo, Ja zabijam dzieci, kocham patrzeć jak umierają, Zabijam dzieci i patrzę jak ich matki płaczą, Rozjeżdżam je moimi samochodami, Chcę słyszeć jak krzyczą z bólu, Chcę dawać im zatrute cukierki, I zepsuć ich święto - Halloween”.

WPŁYWY OKULTYSTYCZNE. POŚWIĘCENIE SIĘ SZATANOWI 

Dziesiątki dowodów pozwalają jasno stwierdzić, że wszelkie gwiazdy rocka oddały się z własnej i nieprzymuszonej woli szatanowi.
Ograniczymy się do trzech dowodów:
1. Oto dobitne świadectwo Alice Cooper, którego prawdziwe nazwisko brzmi Vincent Pournier. „Kilka lat temu poszedłem na seans spirytystyczny, gdzie Norman Buckley prosił, aby „duch” dał mu słyszeć, Duch ostatecznie się ukazał i przemówił do mnie. Obiecał mi i mojej grupie muzycznej sławę, świadomą dominację w muzyce rocka i bogactwo. Jedyną rzecz, o którą mnie prosił w zamian to żeby oddać mu moje ciało, aby ten duch mógł wejść w jego posiadanie. W zamian za oddanie mego ciała stałem się sławny na całym świecie. Aby to zrobić przyjąłem imię, przez które się identyfikował w czasie seansu. Jestem przecież znany na całym świecie”. 

2. Mick Jagger z Rolling Stones’ów. On także oddał się szatanowi pod wpływem Marianny Faithful i Anity Pallenberg. Te dwie czarownice zaprosiły Keneta Anger aby wprowadzić Keeth’a Richarda, Micka Jaggera do wszystkich rytuałów czarnej magii. Mick został oddany szatanowi w sekcie masonicznej - „Loży złotego świtu” - filii loży „Illuminat”. W ten sposób Mick uznał się osobiście za wcielenie Lucyfera. Trzy z jego piosenek potwierdzają to wyraźnie. Są to „Sympatia do diabła”, „Do ich szatańskich majestatów” i „Inwokacja do mego brata diabła”. 

3. Ozzy Osbourne z grupy Black Sabbath (Czarny Sabat). Ten czarny pieśniarz - gwiazda grupy Black Sabbath wyznaje całkiem naiwnie, że nigdy nie skomponował żadnej muzyki nie będąc w transie mediumicznym. „Wydaje mi się, że jestem medium dla jakieś siły na zewnątrz mnie. Mam nadzieję, że nie jest to siła tego, którego się obawiam - Szatana. Jest jakaś siła nadnaturalna - która mnie używa do pisania rock’n’rolla. Mam nadzieję, że nie jest to siła diabła, Szatana, ale”.

 Dla konkluzji wymieńmy przypadek bardzo znany - Gary Newmana z grupy „The Stranglers” (Dusiciele), która nigdy nie komponuje, ani nie śpiewa publicznie bez zainstalowania się pod swoją sławetną piramidą. Elton John stwierdził, że nigdy nie skomponował, ani nie zaśpiewał piosenki, która nie byłaby tworzona w języku czarnej magii, np. „Za drogą z żółtej cegły”. Te jego piosenki są niezrozumiałe dla słuchaczy, którzy nie są prowadzeni. Tak samo ma się sprawa ze „Schodami do nieba” grupy Led Zeppelin. 

CZARNOKSIĘSTWO I MUZYKA ROCKOWA

Najbardziej świeże świadectwo znosi wszelkie wątpliwości, co do powiązania czarnoksięstwa muzyką rockową. Jest to świadectwo Johna Todda. „Zawsze czarnoksięstwo było praktykowane przy dźwiękach beatu, który jest identyczny w kulturze „Vandou” i w muzyce rockowej. Nie można praktykować magii czarów bez tej muzyki”.

 Jest powszechnie znane, że David Crosby, Nathan Young, Graham Nash - wielcy producenci rocka są członkami „kościoła” satanistycznego, i że większość grup rockowych jest członkiem tej czy innej „grupy lucyferskiej”. Kiedy mają wyprodukować płytę lub skomponować nowe piosenki, proszą swoich sił magicznych, aby dzieła te osiągnęły sukces. Specjalny rytuał jest stosowany i płyty są jakoby zaczarowane w kontakcie z demonami. W konsekwencji, kiedy kupujesz płytę, wprowadzasz ze sobą do domu urok i demony związane z nią. Nic też dziwnego, że wpływ demoniczny daje się odczuć u słuchaczy w następujących formach: poirytowanie, duch buntu, sprośny język, wypowiedzi bluźniercze, tendencje samobójcze. O ile wiem nie istnieje ani jeden czarnoksiężnik czy muzyk rockowy, który mógłby się nawrócić i uwolnić bez zniszczenia najpierw wszystkich płyt rockowych w swoim posiadaniu i bez zerwania wszystkich więzów z czarnoksięstwem. 

KTO FINANSUJE MUZYKĘ ROCKOWĄ 

Od początku tego referatu potwierdzaliśmy za pomocą dowodów, że muzyka rockowa jest rewolucją socjalno – kulturalną, polityczną, ekonomiczną, socjalną i duchową. Ta rewolucja jest częścią projektu dużo szerszego przyjętego i finansowanego przez lożę masońską „Iluminator”. Aby być pewnym, że dotrą do młodzieży obojętnej na wykłady i strategię polityczną loża „Iluminator” powierzyła agencji Vicca zorganizowanie studiów produkcyjnych rocka, aby zapewnić światowe rozprzestrzenienie dzieł najbardziej agresywnych grup. Pośród najbardziej znanych figurują: “Zodiac Production”, “Capital Record”, “Merkury”, “Interglobus Music”, “Aristo Records” etc. Te inicjatywy są integralną częścią spisku światowego zainicjowanego przez lożę „Iluminati” z wyraźnym celem doprowadzenia młodzieży do „umiędzynarodowienia”, które miałoby się zakończyć utworzeniem jednego „rządu światowego”. Sukcesywne przerywanie więzów z rodziną, kościołem, ojczyzną i kulturą etniczną sprawia, że młodzi powoli tracą poczucie przynależności do grupy, kraju rodzinnego, ale mają uczucie „obywateli świata” bez wiary ani prawa, bez obowiązków w stosunku do innych z wyjątkiem „Illuminati” i szatana, z tym że ta ich zależność w stosunku do nich pozostaje nieświadoma. 

FENOMEN „DISCO”

Termin disco jest skrótem słowa dyskoteka, które oznacza zbiór płyt lub organ, który pożycza płyty. Jednakże sensie potocznym chodzi nie tylko o lokale, do których chodzi się tańczyć w rytmie muzyki rocka, ale zwłaszcza o styl życia, modę rozrywkową i specjalną atmosferę. Disco zrodziło się w New Yorku podczas lata 1973 r. w środowisku homoseksualistów wielkiej metropolii amerykańskiej. W tym czasie nikt nie mógł odwiedzić Sali disco nie będąc członkiem klubu jej użytkowników. W 1977 roku fala przypływu ogarnęła Stany Zjednoczone i cały świat. Ze 100 lokali powstało ich ponad 18 000 w ciągu 2 lat. Jak wytłumaczyć ten wspaniały sukces. 19 marca 1978 r. ukazał się artykuł w „Daily News” analizujący fenomen disco: „Odłączeni jedni od drugich przez ogłuszającą muzykę, wystawieni na działanie oślepiającego światła tańcząc, robią wszystko, co im przyjdzie do głowy, bez patrzenia na siebie lub rozmawiania, tak jakby każdy poruszał się przed lustrem i krzyczał bez przerwy: Ja, Ja, Ja…”. Ten widoczny narcyzm jest tylko odbiciem filozofii, którą nasze społeczeństwo jest niebezpiecznie nasycone i według której od chwili, kiedy ma się ochotę coś robić wszystkie nasze poczynania są usprawiedliwione, jakiekolwiek mogłyby być konsekwencje dla innych. Zjawisko disco ma cel bardzo precyzyjny: dać okazję wypróbowania czystej „emocji prymitywnej” w atmosferze totalnej tolerancji. Stare zakazy seksualne są wreszcie przezwyciężone. Każdy może przyjąć bez fałszywego wstydu swoją ambiwalentną seksualność i przeżyć ją bez najmniejszego kompleksu winy. Monoseksualiści, heteroseksualiści, biseksualiści pozwalają sobie w tempie i rytmie muzyki pójść na całkowitą i bez najmniejszych hamulców narzuconych przez towarzyskie konwenansa. Seks zawładnął w disco. Disco - porno jest płatne a nawet bardzo płatne. To właśnie wyjaśnia dlaczego lokale disco są tak liczne”.

OKŁADKI PŁYT

Od lat 70-tych okładki płyt stają się coraz bardziej wyraźnym środkiem do stosowania treści i symboli egzotermicznych, erotycznych i satanistycznych. I tu na przykład możemy zauważyć trójkąty, piramidy, pięcioboki, koła magiczne i całą gamę znaków satanistycznych, stosowanie symboli seksualnych, organów męskich i żeńskich jest wyraźnym wskazaniem charakteru muzyki i treści przez nią przekazanej. Nie jest zadziwiające, że im mniej teologowie i kaznodzieje mówią o szatnie tym bardziej Lucyfer ma wolną rękę i możliwość reklamy dzięki wydaniom takich okładek, filmów i spektakli, oper rockowych takich jak: „Hair” i „Tommy”. 

CZĘŚĆ III

Rock’n’roll - jego szczebiot i spustoszenie

Dla większej części publiczności rock jest uważany za nieszkodliwą formę rozrywki lub czasowe rozmiłowanie się egzaltowanej młodzieży. Ale Beatlesi uważają co innego. „Nasza muzyka jest zdolna wywoływać chwiejność emocjonalną, zachowanie się patologiczne a nawet bunt i rewolucję. Rock jest więcej niż muzyką, jest środkiem energetycznym nowej kultury i rewolucji światowej”. Według ankiety przeprowadzonej w 1981 r. 87% wszystkich nastolatków spędza 3 – 5 godzin dziennie na słuchaniu muzyki rockowej. Od czasu wprowadzenia odbiorników radiowych stereo ze słuchawkami słuchają jej przez 7 – 8 godzin. W jednym tylko roku 90% wszystkich płyt sprzedawanych na świecie była to muzyka rockowa (130 000 000 rocznie) nie licząc 100 albumów rocka. Czyż trzeba więcej statystyk, aby nas przekonać, że ten fenomen jest uniwersalny i dotyczy prawie wszystkich nastolatków i młodzieży z obu półkul. Czy jest możliwe, że takie rozprzestrzenianie frenezji muzycznej nie spowoduje efektu fizycznego, psychologicznego, duchowego i moralnego tak na jednostkach jak i na masach. 

Kilka dokładniejszych informacji pozwoli ocenić wagę i głębię wpływu rocka na młodych w szczególności, a ogólnie na wszystkich słuchaczy.

1. Z medycznego punktu widzenia 

a) efekt fizyczny
Liczne badania zostały powzięte dla oceny różnorodnych efektów muzyki rock w związku z poważnymi urazami słuchu, wzroku, kręgosłupa, systemu endokrynalnego i systemu nerwowego gorliwych słuchaczy rocka. Bob Larson wraz z ekipą medyczną z Cleveland odkryli liczne symptomy i ponad 100 pacjentów: ” Zwróciliśmy uwagę na fakt, że ta muzyka może mieć zadziwiające efekty muzyczne: zmiany pulsu i oddechu, podniesione wydzielanie gruczołów endokrynalnych, w szczególności gruczołu śluzowego, który kieruje procesami witalnymi w organizmie. Kiedy melodia podnosi się, krtań ściąga się, kiedy melodia opada, krtań się rozluźnia. Podstawowa przemiana materii i poziom cukru we krwi podlegają modyfikacją w trakcie słuchania. Można więc igrać z organizmem ludzkim tak jak gra się na instrumencie muzycznym i w rzeczywistości niektórzy kompozytorzy muzyki elektronicznej pozwalają sobie manipulować mózgami dokonując spięć różnych świadomych warstw mózgowych całkiem tak jak to czyni narkoman. Przemawiający rytm muzyki rock i pop wpływa najpierw na ciało później stymuluje pewne funkcje hormonalne systemu endokrynalnego. Efekty te są związane ze zwiększeniem intensywności muzyki. Powyżej 80 decybeli efekt jest nieprzyjemny, powyżej 90 staje się szkodliwy. Ale na koncertach rockowych zmierzono 106 – 108 decybeli w centrum sali i 120 przy orkiestrze. Jednocześnie specjaliści odkryli u młodych problemy słuchowe, jakie dotykają zazwyczaj dorosłych po 50-tce, jak również niepokojące zwiększenie chorób wieńcowych i chorób błędnika. Jeśli chodzi o oczy, intensywność specjalnego oświetlenia i używanie promieni laserowych, poczyniło nieodwracalne szkody u wielu uczestników”. Profesor Paul Ziemer z Uniwersytetu Purdne wyjaśnia: „Pewne dyskoteki wyposażone są w system laserowy. Jeśli promień dociera do oka, może spowodować wypalenie siatkówki i utworzyć plamę ślepoty na stałe. Poza tym błyski żywego światła w rytm muzyki powodują czasami zawroty głowy, mdłości i zjawiska halucynacji”. Niektóre władze oznajmiły o niebezpieczeństwie takich praktyk, zwłaszcza rząd brytyjski, który ostrzegł przed światłem laserowym w środowiskach szkolnych. Znany muzykoterapeuta Khlesto w raporcie na temat muzyki rocka po badaniach, które przeprowadził w ciągu 10 lat napisał: „Zasadniczym problemem wywoływanym przez muzykę rocka u pacjentów, z którymi miałem do czynienia, jest intensywność hałasu, który powoduje wrogość, wyczerpanie, narcyzm, panikę, niestrawność, wysokie ciśnienie i dziwną narkozę. Rock - nie jest nieszkodliwym spędzaniem czasu, to jest narkotyk bardziej śmiertelny niż heroina i zatruwa życie naszej młodzieży”.
 Jeśli chodzi o stronę seksualną - ekipa medyczna Boba Larsena potwierdza kategorycznie. Wibracje o niskich częstotliwościach wywoływane aplikacją gitar basowych, do których dorzuca się efekt powtarzającego się beatu wytwarzają znaczny wpływ na płyn w stosie pacierzowym. Ten płyn wpływa bezpośrednio na gruczoł śluzowy , który kieruje wydzielaniem hormonów. Rezultat finalny daje rozregulowanie hormonów seksualnych i nadnercza, jak radykalną zmianę wskaźnika insuliny we krwi, tak że różnorakie funkcje nakazów moralnych spadają poniżej progu tolerancji albo są całkowicie zneutralizowane. 

b) efekty psychologiczne 
Efekty psychologiczne są jeszcze bardziej niebezpieczne od efektów fizjologicznych rocka. Nie można się poddać bezkarnie podczas dłuższego czasu depersonalizacyjnemu wpływowi rocka bez ulegania głębokim psychicznym urazom. Niech nam wystarczy wymienić tylko 10, które powracają najczęściej w analizach medycznych i psychiatrycznych doktorów: Mc Raterta, Granby Blainsa i wielu innych pracach:
1) zmiana reakcji emocjonalnych do frustracji do niekontrolowanej gwałtowności,
2) utrata kontroli, zarówno świadomości jak i refleksu, zdolności koncentracji,
3) znaczne zmniejszenie kontroli inteligencji i woli przez podświadomość,
4) najpierw podniecenie neurozmysłowe powodujące euforię, łatwe uleganie sugestiom, histeriom, halucynacjom,
5) poważne kłopoty z pamięcią, funkcjami mózgowymi i koordynacją układu nerwowego,
6) stan hipnotyczny lub kataleptyczny czyniący z osoby robota,
7) stan depresyjny przechodzący w neurozę i psychozę, zwłaszcza kiedy muzyka połączy się z narkotykiem,
8) tendencje samobójcze i zabójcze znaczenie wzrastają przy słuchaniu codziennym rocka,
9) samosąd, samozniszczenie, samookaleczenie się, zwłaszcza pośród większych zgromadzeń,
10) nieodparte impulsy destrukcji, wandalizmu i zamieszek jako wynik koncertów i festiwali rockowych.

2. Z punktu widzenia moralnego 
Koncentracja słuchania rocka sprowadza się do 5 głównych tematów: seks, narkotyki, bunt, fałszywa religia, wpływ szatański. Inteligencja, wola, wolna wola i sumienie ulegają takim atakom poprzez wszystkie zmysły, że ich zdolność oporu jest znacznie zmniejszona, czasem nawet zneutralizowana. W takim zamęcie moralnym i duchowym zostaje otwarta droga do wyzwolenia takich uczuć jak nienawiść, złość, zazdrość, mściwość i seksualność. Ponadto gwiazdy rocka stają się nie tylko modelami do naśladowania, ale także idolami do poważania i uczenia. To rzucenie uroku przez idoli miało konsekwencje makabryczne, takie jak fenomen „groupie” - młode dziewczyny oddające się całkowicie swojemu idolowi i zaspokajające wszystkie jego fantazje i kaprysy seksualne. Te dziewczyny towarzyszyły swojemu idolowi po tournee dopóki ich nie zastąpił innymi chętnymi. Także samobójstwa idoli pociągały za sobą samobójstwa ich zwolenników. Najbardziej znanym pozostaje samobójstwo Marka Davida Chapmana po śmierci Johna Lenona. Dorzućmy do tego agresje podświadome o których była mowa i które są prawdziwym pogwałceniem sumienia i manipulacją wolną wolą. Najlepsza formacja duchowa i moralna nie jest w stanie oprzeć się na długo nieuniknionej erozji sumienia serca i umysłu, które powoduje codzienne słuchanie muzyki rock. 

3. Z punktu widzenia społecznego
Stwierdziliśmy już, że rewolucja rockowa ma za cel podsycać bunt młodych przeciwko wszelkim formom skrępowania wobec rodziny, religii, polityki, ekonomii i wojska. Ale jest jeszcze coś więcej. Koncerty festiwali rockowych wywołują histerie grupowe, że zamieszki wybuchają w ich trakcie, z koncertów tworzy się tak zwane happeningi dodając występom sensacji poprzez: symulowanie wieszania, wyrzucenie węża w tłum słuchaczy - napełnianie wielkich waz krwią zwierząt, rzucenie w tłum wnętrzności zwierzęcych itp.

 Oto wyniki koncertów – happeningów: w Vancouverze podczas spektaklu Beatlesów wystarczyło 30 minut, aby 100 osób zostało stratowanych, pobitych i poważnie rannych, w Melbourne ponad 1000 osób uległo poważnym obrażeniom podczas festiwalu rockowego, w Bejrucie histeryczny tłum uczestników nie dał się rozpędzić 5 działkom wodnym, w Altamout w 1969 r. na festiwalu Rolling Stones’ów, który zgromadził 300 tys. osób, wielu młodych ludzi zostało uduszonych, a trzy zmarły po zażyciu dużej dawki narkotyków, w Cincinnati w 1975 r. 17 młodych zostało na śmierć stratowanych przez 18 tys. widzów, którzy próbowali dostać się na stadion. Grupa The Who rozpoczęła koncert, tak, jakby się nic nie stało. Pod koniec frenetyczni widzowie dostali się na stadion - scenę, w rezultacie kilka następnych osób zginęło, w czasie weekendu rockowego w Los Angeles zginęło 650 nastolatków, miejska kostnica była przepełniona tak, że część ciał układano na zewnątrz budynku do późniejszej identyfikacji przez rodziców, wg świadectwa pastora Greenwalda szatan szepnął do ucha dziennikarki z telewizji robiącej reportaż z tego wydarzenia - „Spójrz na nich dobrze, to są moje trofea. Cała ta kostnica jest salą wystawową moich trofeów”. Aby zakończyć oto cytat z dzieła Franka Garlocka pod tytułem „The Big Beat”: „Uczniowie chaosu i nieporządku nie mogliby znaleźć bardziej doskonałego nośnika do propagowania swoich idei i ich filozofii wśród młodej generacji całego świata. To właśnie w krajach, gdzie rock jest najpopularniejszy, w USA i Anglii konstatuje się nie tylko najwyższy wskaźnik przestępczości młodzieżowej, ale także szybki wzrost kryminalizmu wśród młodych, urodzeń pozamałżeńskich, aktów gwałtu wszelkiego rodzaju, morderstw i samobójstw. Jak dowodzą tego fakty rewolucja rockowa wywołała w czasie 30 lat największe zepsucie młodzieży, jaką historia kiedykolwiek znała. Podczas gdy władze publiczne wydają miliardy na zwalczanie skażenia powietrza, wody, skażenia hałasem, nie znajdują oni środków ani dróg ani silnej woli aby zwalczać skażenia moralne i duchowe młodzieży. Czy nie jest to dziwne, że władze okazują się tak bezsilne przed nieszczęściami różnego rodzaju wzniecanymi przez tę zgubną falę muzyki erotycznej i satanistycznej. 

CZĘŚĆ IV

Przed masą informacji, która stoi przed nami i przed faktami, które nas zawstydzają, przyszedł czas dla odpowiedzialnych za życie społeczne i duchowe, aby przejść od bolesnego zdania sobie sprawy ze stanu rzeczy do pozycji energicznego działania. Zło na tyle promieniuje, na ile ludzie mu pozwolą nic nie robiąc.

1. Akcja obywatelska

a) Informować przede wszystkim szeroką publiczność i ogół konsumentów płyt. Dać im poznać naturę, ważność i zgubne skutki rewolucji rockowej sponsorowanej przez siły okultystyczne „Iluminati”. Ta kampania informacyjna powinna być najbardziej rozległa i dokładna, aby zaalarmować sumienie i zmysł odpowiedzialności wszystkich obywateli. 

b) Przesłać w dużej liczbie listy i telegramy do „biur ochrony konsumenta”, aby zwrócić uwagę, że płyty są rozpowszechniane bez oznaczenia zgubnego przekazu podświadomego, który zachęca do oddania się szatanowi. 

c) Kierować harmonijną akcją pośród reprezentantów tak stanowych jak i federalnych, aby zachęcić prawodawców do przyjęcia następujących środków prawnych:
I. ustawa idąca w kierunku takim, jaki przyjęto w Kalifornii (oznaczenia na okładce płyty przekazu podświadomego),
II. zmiana umów międzynarodowych w sprawach importu, prezentacji i rozpowszechniania płyt, kaset i niebezpiecznych rewolucyjnych spektakli,
III. oficjalne ustosunkowanie się do tego problemu czynników rządowych. 
Nie wierzmy w środki prawne, które przyjęłyby formę cenzury, ale pozostają jeszcze liczne sposoby interwencji dotyczące etykiet, układu kopert płytowych i rozpowszechniania tych produktów.

d) Być czujnym i ostrożnym słuchając muzyki rocka, która okazuje się realnym niebezpieczeństwem fizycznym, moralnym i duchowym dla dzieci. Rodzice ponoszą odpowiedzialność za zdrowie dzieci dlatego też mają nieodwołalne prawo wymagać od prawodawców, aby respektowali i ochraniali zdrowie ich dzieci.

e) Inicjować grupy dyskusyjne. Profesorowie, wychowawcy i animatorzy mają odegrać istotną rolę w pozytywnym wychowaniu młodzieży także w sferze muzycznej i artystycznej. Wiemy z doświadczenia, że grupy dyskusyjne mogą pobudzać młodzież i pokierować ją w stronę Piękna, Prawdy i Dobra. 

f) Pomoc odpowiedzialnym z katechizację siostrom i katechetkom oraz członkom duchowieństwa, aby podjęli ważną część informacji młodego pokolenia zwłaszcza na poziomie sumienia, wolności, rozróżnienia duchowego. Przypomnijmy co powiedział Chrystus: „Prawda uczyni was wolnymi”. Tylko ten jest naprawdę wolny, którego Chrystus uwolnił (J 8).

g) Prosić biskupów, pastorów i odpowiedzialne wspólnoty i grupy młodzieżowe, aby przygotowali listy skierowane tak do młodych jak i do rodziców, aby zachęcić wiernych do skorzystania z ich prawa i obowiązku w dziedzinie wychowania w sumieniu, wierze i solidarności społecznej dla wspólnot chrześcijańskich.

2. Podkreślenie wartości dobrej muzyki - edukacja pozytywna

 Wszyscy wychowawcy wiedzą doskonale, że jest bezsensem zabranianie czegoś lub pewnego zachowania, jeżeli nie zaproponuje lepszego wyboru i lepszych rozwiązań. Czy będzie bardziej skutecznym i korzystniejszym zastąpienie rocka amerykańskiego i brytyjskiego dziełami muzycznymi lepszej jakości? Międzynarodowe repertuary muzyczne są szerokie i zawierają niewyczerpaną gamę rodzajów muzycznych: popularne, klasyczne, folklor i tematyczną produkowaną w wielu krajach. Tylko wybierać. Od 20 lat daje się jednocześnie odczuć renesans muzyki o inspiracji chrześcijańskiej, której rytmy i słowa entuzjazmują młodzież, która uczęszcza na wielkie zgromadzenia. Wreszcie to, co się liczy przede wszystkim, to stworzyć wyczucie muzyki, poetykę, zmysł humanistyczny i chrześcijański tych wszystkich, którzy kochają i cenią wartościowe dzieła podnoszące serca i dusze. 

J. Regimbauld - artykuł opublikowany w: Jarocin 1986. Opracowanie zbiorowe, SCM Warszawa 1987